Koniec rządów Donalda Tuska? - Piotr Zarębski  

 

 

 

 

 

 


Koniec rządów Donalda Tuska?

Wydaje się, że w niedalekiej przyszłości będziemy mieli koniec rządów Donalda Tuska. Nastąpi tak zwane przegrupowanie na scenie rządzącej wynikające z potrzeb otoczenia Platformy Obywatelskiej.

Otóż po zdobyciu pałacu prezydenckiego przez Bronisława Komorowskiego część zwolenników Platformy zwietrzyła swoje pięcioletnie możliwości polityczne właśnie pod prezydenckim parasolem. Widać wyraźnie, że Donald Tusk zaczyna tracić wpływy i niedługo nie będzie mógł zapanować na spójnością PO. Na jego niekorzyść coraz bardziej wpływa nie tylko kompletny brak polityki gospodarczej ale także zniecierpliwienie społeczne wynikające z ogólnego zastoju spraw polskich na wszystkich szczeblach społeczno - politycznych. Co prawda rozpętanie w Polsce sprawy Krzyża przesłania na razie powyższe problemy, ale prawdopodobnie po tak zwanych wakacjach nastąpi przesilenie oczekiwań społecznych wobec rządu. Media sprzyjające PO nie potrafią już ukrywać spadku poparcia dla rządu Donalda Tuska - mimo zmasowanej, negatywnej propagandy przeciwko Prawu i Sprawiedliwości, a szczególności wobec Jarosławowi Kaczyńskiemu. Co ciekawe barometrem niekorzystnych i ukrywanych prawdziwych sondaży jest zawsze w takich wypadkach, nasilający się atak mediów i polityków spod szyldów PO, SLD a także tzw autorytetów. Należy zastanowić się czy aby ku temu przypadkiem nie wykorzystywane są instytucje państwowe bo jak czytać co rusz nagłaśniane działania prokuratury czy sprawy sądowe wobec J.Kaczyńskiego, Z.Ziobry, J.Kurskiego, M. Kamińskiego itd.

Wpadki całej już strony PO - nie tylko wywołaną hecą z przenosinami Krzyża smoleńskiego, ale również zamydlaniem afery hazardowej, jak się wydaje skandalicznymi uchybieniami wobec wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu, opornymi działaniami nad wyjaśnieniem tragedii smoleńskiej, chaotycznych poczynań przeciwpowodziowych i ostatnio afery związanej z pomnikiem dla bolszewików z 1920 roku - uwydatniają kompletny brak wizji i koncepcji państwa całego tego obozu, po za jedną - doraźną ochroną zdobytych wpływów. Czasami wydaje się, iż to nie rząd rządzi a jakaś nieokreślona rozbita na kawałki grupa ludzi o różnej proweniencji związanej z dawnym systemem od byłych pezetperowców poprzez tajnych współpracowników różnych służb po wpływowych dorobkiewiczów zwanych biznesmenami.

To, że jesteśmy zieloną wyspą w Polsce już nikt nie wierzy, ani w to, iż od 2006 roku rządzą nami fachowcy. Również deklarowana zmiana jakości życia publicznego sięgnęła bruku, a nawet jeszcze niżej i to za sprawą nie tylko pijanej gawiedzi spod pałacu prezydenckiego ale przede wszystkim "inteligencji" opiniotwórczej.

Sądzę, iż te i inne jeszcze przyczyny spowodują najpierw małe przetasowanie ministrów w rządzie Donalda Tuska, a później nastąpi próba przejęcia władzy przez ludzi spod skrzydła prezydenta B. Komorskiego i to wraz z lewicą. Umożliwi to tak zwanej III RP na "przetrzymaniu" władzy do czasu kolejnych wyborów, tak by zdobyć jak nie większość mandatów w sejmie to przynajmniej możliwości utrzymywania wet prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Wnioskuje, iż wkrótce należy spodziewać się "uprzedzenia" niezadowolenia społecznego tak jak to miało miejsce w czasach komunizmu, kiedy wykorzystywano kryzysy społeczne celem przeprowadzenia przegrupowań wśród zwalczających się grup w PZPR.

Czy to się uda? Mimo wszystko wierzę jednak w mądrość Narodu i że błędów Solidarności tym razem się nie powtórzą i społeczeństwo nie da się wmanewrować w kolejny okrągły stół.

Piotr Zarębski

24.08.2010r.
RODAKpress

 
RUCH RODAKÓW : O Ruchu Dolacz i Ty
RODAKpress : Aktualnosci w RR Nasze drogi
COPYRIGHT: RODAKnet