Samotna misja płk. Kuklińskiego - Rafał Stefaniuk

 


Nasz Bohater ich zdrajca
Samotna misja płk. Kuklińskiego

Z Filipem Frąckowiakiem, dyrektorem Izby Pamięci płk. Kuklińskiego, rozmawia Rafał Stefaniuk

Od 8 lipca 2016 r. w Ogrodzie Saskim w Warszawie można podziwiać wystawę "Pułkownik Kukliński - Polska samotna misja". Zorganizowała ją Izba Pamięci Pułkownika Kuklińskiego. Co możemy na niej zobaczyć?
- Składająca się z 19 plansz ekspozycja prezentuje życiorys Ryszarda Kuklińskiego, jego bohaterską misję, wraz ze Stanami Zjednoczonymi powstrzymania wojennych planów Związku Sowieckiego w latach 70. i 80. XX w. Wystawa prezentuje ponad sto fotografii i kopii dokumentów, w tym mapy sztabowe planów ataku Układu Warszawskiego na zachód Europy. Także dokumenty pokazujące uzależnienie Polski od Związku Sowieckiego i Armii Czerwonej eksponowane w Izbie Pamięci Płk. Kuklińskiego. Wystawa została przygotowana wspólnie z Archiwum Akt Nowych. Wystawa przedstawia także tradycje wspólnej walki o wolność Stanów Zjednoczonych i Polski.

Życie płk. Kuklińskiego było tak bogate, że można by nim obdzielić kilka osób. W jaki sposób powstawała wystawa, że udało się ją zmieścić na 19 planszach?
- Cała sztuka w tym, aby zmieścić je w krótkich komunikatach, żeby można było zapoznać się z jego życiem i misją podczas spaceru w parku. Tak też była przygotowana Izba Pamięci płk. Kuklińskiego. Według zasady - maksimum treści przy minimum słów. Każda plansza wystawy to oddzielny temat i tytuł. Ma ogólny opis w języku polskim i angielskim. Plansze są duże, każda ma 1,5 metra kwadratowego i dlatego na jednej zmieściło się 5-10 fotografii, map i dokumentów. Każdy z opisem w języku polskim i angielskim. Pomysł ten powstał wspólnie ze znakomitymi archiwistami i historykami z Archiwum Akt Nowych.

Zasługi płk. Kuklińskiego dla światowego pokoju są niepodważalne. Jednak przez wiele lat w Polsce towarzyszyła mu opinia zdrajcy. Ile obecnie społeczeństwa wie o misji pułkownika?
- Sądzę, że liczba Polaków rozumiejących inicjatywę Ryszarda Kuklińskiego z roku na rok rośnie. W lutym 2014 roku ponad 50 procent badanych w specjalnych sondażu uznało, że Ryszard Kukliński dobrze zasłużył się Polsce. Pewne działania edukacyjne zintensyfikowały się jeszcze, oczekuję więc najlepszych rezultatów.

Częstymi gośćmi Izby Pamięci Pułkownika Kuklińskiego są młodzi ludzie, którzy PRL znają tylko z książek i filmów. Co takiego przyciąga ich w osobie płk. Kuklińskiego, że z wszystkich atrakcji Warszawy wybierają Izbę?
- Pomimo że PRL znają z opowieści, wiedzą, jak bardzo nieustępliwa była totalitarna władza komunistyczna. Fascynuje ich to, że znalazł się ktoś w sercu armii służącej okupantowi, kto stawił temu wszystkiemu czoła. Zwraca ich uwagę niezwykle precyzyjny plan ataku Moskwy na Europę Zachodnią z użyciem polskiego wojska. To także postawa twórców III RP wobec skazanego na karę śmierci przez komunistów Ryszarda Kuklińskiego. Ta - jak wiadomo - była jemu niechętna.

Pułkownik Kukliński jest ważną postacią w historii NATO. Wśród podziwiających wystawę i odwiedzających Izbę można spotkać zagranicznych gości?
- Do Izby przychodzi właściwie każdego dnia bardzo wielu obcokrajowców, choćby dlatego, że leży na bardzo ważnym szlaku turystycznym w Warszawie. Natomiast są też tacy, którzy zaplanowali sobie odwiedzenie tego miejsca. Na przykład amerykański generał i oficerowie US Army, którzy przyjechali do Warszawy po natowskich manewrach Anakonda 2016. W ostatnim tygodniu odwiedzili nas także pielgrzymi na Światowe Dni Młodzieży.

Regularnie w całej Polsce prezentowane są wystawy poświęcone płk. Kuklińskiemu. Gdzie można szukać informacji o kolejnych i jak zorganizować je w naszych miastach?
- Informacja o nich znajduje się na stronie internetowej www.kuklinski.org.pl i na profilu na Facebooku. W celu zamówienia wystawy bardzo proszę o kontakt telefoniczny z Izbą Pamięci Płk. Kuklińskiego, tel: +48 661 125 196 na adres email izba@kuklinski.org.pl.

Do kiedy możemy oglądać wystawę "Pułkownik Kukliński - Polska samotna misja" i kogo szczególnie Pan by na nią zaprosił?
- Wystawa będzie dostępna do 16 sierpnia 2016 roku. Zapraszam wszystkich turystów odwiedzających Grób Nieznanego Żołnierza i okolice placu Piłsudskiego na piękny spacer do Ogrodu Saskiego i tam na spotkanie z pułkownikiem Ryszardem Kuklińskim.

Dziękuję za rozmowę.

Rafał Stefaniuk

27.07.2016r.
Nasz Dziennik

 
RUCH RODAKÓW: O Ruchu - Dołącz do nas - Aktualności RR - Nasze drogi - Czytelnia RR
RODAKpress: W skrócie - RODAKvision - Rodakwave - Galeria - Animacje - Linki - Kontakt
COPYRIGHT: RODAKnet