O RUCHU RODAKÓW
PRZYSTĄP DO RUCHU RODAKÓW
RODAKpress - head
HOME - button
NEOBOLSZEWICKA KRUCJATA - ŁUKASZ ADAMSKI

 

 

 

 

 

 

 

 


Mimo tego, że w Polsce prawo zrównuje komunizm z nazizmem jako dwa totalitaryzmy, ten pierwszy jest bez przeszkód promowany z jednej strony przez wszelakiej maści lewaków z drugiej biznesmenów, chcących na sentymencie Polaków zarobić pieniądze.

NEOBOLSZEWICKA KRUCJATA

Konstytucja RP mówi, że
Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu .Art. 13.
Również Kodeks Prawa Karnego zawiera stwierdzenie
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 . Art. 265.
Mimo tego w Polsce bez problemu działają (legalnie zarejestrowane!) komunistyczne partię i stowarzyszenia, które nawołują wręcz do rewolucji i walki klasowej. Często można spotkać młodzież paradującą w koszulkach z nadrukiem Che Guevarry i Lenina. W wielu miastach istnieją puby wystrojone plakatami z wizerunkiem zbrodniarzy - Stalina Lenina, i Mao. Kiedy w internecie pojawi się strona pochwalająca nazizm szybko jest likwidowana a jej administratorzy ścigani są przez wymiar sprawiedliwości. Taki proceder nie dotyczy jednak kilkunastu, legalnie działających stron komunistycznych...

Tylko komunizm pozwoli Polakom odzyskać godność i podmiotowość, dlatego trzeba przeprowadzić robotniczą rewolucję. Partia bolszewicka, na czele której stali Lenin i Trocki, odniosła kolosalne historyczne zwycięstwo, którego nie zdewaluowały żadne oszczerstwa - głosi jedna z witryn internetowych.

Podstawowym celem istnienia Komunistycznej Młodzieży Polski jest walka o zwycięstwo idei komunistycznej. Obecnie najważniejszym zadaniem wyłaniającym się w trakcie jego realizacji jest popularyzowanie i odkłamywanie idei komunistycznej wśród młodzieży. Pragniemy przeciwstawić się próbom fałszowania historii dokonywanym przez burżuazyjną propagandę w środkach masowego przekazu, szkołach i uczelniach - piszą młodzi komuniści.
Takie hasła są bezpośrednim nawoływaniem do obalenia obecnego ustroju a więc przestępstwem. Stwierdzenia te są jakby żywcem wyjęte z manifestu Marksa. Polscy neobolszewicy związani są mocno ze środowiskiem zielonych, homoseksualistami i SLD. Wielu z nich to wnukowie i dzieci komunistów. W 2002 roku próbowali nawet zarejestrować partię o nazwie PZPR. Pojawiają się spotkaniach antyglobalistów i paradach równości. Związek Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, który jest powiązany z organizacjami komunistycznymi ( ramie w ramie kroczą razem na pochodach) do niedawna dostawał od rządów dofinansowanie w kwocie kilkunastu tysięcy zł rocznie. Była to niezwykle paranoiczna sytuacja, ponieważ działalność grup zakazanych przez konstytucje i prawo karne pośrednio sponsorował rząd!! To tylko pokazuje jak nierówno w Polsce traktowane są dwa totalitaryzmy. Państwo nic nie robi, gdy lewacy krzyczą wymachując czerwonymi flagami z sierpem i młotem: Rewolta, rewolta, rewolta robotnicza. To nasza odpowiedź na plan Balcerowicza!; Klechy, burżuje, wasz koniec się szykuje!. Za pozdrowienie faszystowskie można być napiętnowanym przez prawo, za groźby czerwonych już nie. Jest to jedna strona medalu. Innym przejawem fascynacji komunizmem jest produkcja gadżetów z hasłami komunistycznymi, są to koszulki, kubki, naszywki, czapki itp.

CHE NA KOSZULCE...

Najpopularniejszym wzorem na T-shirtach jest wizerunek Che Guevary. Jest to najbardziej chodliwy towar i w miarę tani - w sklepach internetowych jego cena waha się w granicach 30 zł. Na stronie internetowej nastolatek.pl najpopularniejsze obok symbolu marihuany są nadruki Stalina, Lenina i Mao. Zastanawiające jest to, że producenci zestawiają na tej samej koszulce wizerunek zbrodniarza Che z pacyfkami! Zresztą na blogach młodzież miesza ze sobą pojęcie anarchii i pomocy ubogim z działaniami kubańskiej partyzantki. Na aukcjach Allegro popularne stały się sukienki i nawet obuwie dla kobiet z główką Che. Popularne są również zegarki z portretem Stalina na tarczy, popiersia dyktatora i jego portrety. W sklepach z militariami obok flag polskich i amerykańskich bez trudu można kupić radzieckie. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy sprzedawać swastyki, ale sierp i młot to taki niewinny żart. Sporo ludzi kupuje te flagi, głównie anarchizująca młodzież mówi pani Katarzyna, sprzedawczyni w jednym ze sklepów z militariami.
W militarnych sklepach dostać można również czapki zimowe z czerwoną gwiazdą, znaczki z sowieckimi symbolami i noże z twarzą Lenina na rękojeści. Są to droższe przedmioty dla kolekcjonerów do prywatnych zbiorów, ale sklepy nie sprzedają nazistowskich rekwizytów, bo sprzedawcy dobrze wiedzą, że jest to przestępstwo. Inaczej traktują jednak komunizm. Ireneusz Zaręba, który drukuje komunistyczne symbole na odzieży mówi:
"Tematy komunistyczne na koszulkach sprzedają się bardzo dobrze, kupują je ludzie w wieku 15-25 lat. Kierujemy się tylko rynkiem. Nasi klienci są młodzi i nie wiedzą, dlaczego komunizm był zły. Koszulki z Che są kultowe na na całym świecie. Traktujemy to humorystycznie, nie ideologicznie "
Wydaje się, że producenci nie kierują się ideologią, ale zwykłą chęcią zysku i nie mają na celu indoktrynowania młodzieży. Taką postawą zażenowany jest Ks. Prałat Zdzisław Peszkowski, kapelan Rodzin Katyńskich i pomordowanych na Wschodzie:
"Business is business to nie jest odpowiedź. To, co robią jest żałosne, szmatławe, antypolskie, antykatolickie i antyludzkie.. Niech Ci, co produkują te koszulki ujawnią swoje nazwisko, bo jako wychowawcy mają na sumieniu polską młodzież . W społeczeństwie jest znieczulica. Wychowawcy, rodzice, Kościół Â? wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni i nie można mówić to nie moja sprawa.. To jest dla nas wyzwanie Â? czy będziemy pozwalać na deprawację i ogłupianie młodzieży? Komunizm nas spłaszczył, nie reagujemy na zło wokół nas, ale to nas nie zwalnia z odpowiedzialności"

...I śCIANIE

Gdyby ktoś zdecydował się otworzyć lokal z ze swastyką na ścianie zostałby z miejsca oskarżony o podżeganie do nienawiści. Z komunistami jest inaczej. Niedawno we Wrocławiu stowarzyszenie młodych konserwatystów złożyło do prokuratury zawiadomienie o popełnienie przestępstwa w związku z funkcjonowaniem pubu z symbolami komunizmu.
"Przesłaliśmy do prokuratury 3 zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, każdorazowo wszystkie prokuratury odmawiały wszczęcia postępowania w tej sprawie. Argumentowały to tym, że jest to prywatny lokal i właściciel może robić co chce i ludzie wcale nie muszą tam wchodzić . Widziałem u prokuratorów powszechną akceptacje tego zjawiska. A właściciele szczycąc się tym bezczelnie na ścianie wywiesili tabliczkę z artykułem z GW, gdzie opisana jest cała sprawa"- mówi prezes wrocławskich Młodych Konserwatystów ukasz Kasztelowicz.
W Opolu to samo stowarzyszenie mimo pobłażliwości prokuratury wymusiło zmianę wystroju tamtejszego lokalu Czerwona Oberża. "To wszystko co mogliśmy zrobić, właściciel sam zmienił wystrój, ale dla polskiego wymiaru sprawiedliwości prezentowanie komunistycznej symboliki nie jest tożsame z propagowaniem ideologii" - mówi Kasztelowicz.
Restauratorzy tłumaczą, że nie mają na celu rozsiewania komunizmu. Najsłynniejszym polskim lokalem używającym symboli komunizmu jest bar U Wołodzi w Hajnówce, swego czasu był on lubianym miejscem Włodzimierza Cimoszewicza. Jego właściciel Wojciech Rynarzewski organizuje w nim happeningi i spotkania z młodzieżą. Kiedyś zorganizował akcję palenia świeczek za duszę Lenina. "To przecież historia, nieważne czy dobra czy zła. Młodzież nie pamięta już, kto to był Lenin, w szkole ich nie uczą" - mówi Rynarzewski. Mimo mocno kontrowersyjnych akcji właściciel zaprzecza, aby promował komunizm. "Nie jestem komunistą, ja propaguje tylko sztukę. Staram się być oryginalny, znają mój klub w Europie. Ludzie tu przychodzą, bawią się, ale nie widzę, żeby byli to fanatycy komunizmu, chociaż skąd mam wiedzieć, co naprawdę myślą. Zaprosiłem nawet Łukaszenkę, żeby zobaczył trochę zachód, ale nie przyjechał.( W odwecie postanowiłem kandydować na prezydenta Białorusi)". Mimo popularności klub jednak nie przynosi spodziewanych zysków, nigdy również nie interesowała się nim prokuratura. Nikt nie złożył na mnie donosu, ściga mnie jedynie urząd skarbowy i komornicy wyznaje Rynarzewski. Dr socjologii Jarosław Gowin twierdzi, że,
"To jest folklorowe traktowanie komunizmu,, część ludzi jest przywiązanych do tych symboli z powodu sentymentu i dlatego, że przypomina im to ich młodość. Młodzi ludzie natomiast patrzą na komunizm z przymrużeniem oka. Jest to oczywiście, często nieświadoma relatywizacja zła. Pamiętajmy, że za tą złotą gwiazdą na czerwonym tle kryje się morze krwi". Trudno jednak wymagać od społeczeństwa rozsądnej oceny komunizmu skoro pierwszy moralizator RP Adam Michnik (przy okazji wystawiający świadectwo ludzi honoru funkcjonariuszom totalitarnego państwa) pojawił się na jednym z bali w mundurze chińskiego oficera, obwieszony sowieckimi medalami.

Łukasz Adamski
www.lukaszadamski.pl
OZON - Lipiec 2006

06. 05. 2007r.
RODAKpress

 
RUCH RODAKÓW : O Ruchu Dolacz i Ty
RODAKpress : Aktualnosci w RR Nasze drogi
COPYRIGHT: RODAKnet
NASZE DROGI - button AKTUALNOŒCI W RR NAPISZ DO NAS